Pytanie o żywotność mebla tapicerowanego w lokalu gastronomicznym pojawia się zwykle dopiero, kiedy pierwsza loża zaczyna wyglądać gorzej niż reszta wnętrza. A to, jak długo mebel wytrzyma, zależy mniej od samego mebla, a bardziej od tego, jak jest użytkowany i czyszczony na co dzień.
Dobrze dobrana tkanina obiciowa i pianka o podwyższonej gęstości, przeznaczona do zastosowań komercyjnych, w typowym lokalu gastronomicznym powinna wytrzymać kilka lat intensywnego użytkowania bez wyraźnej utraty kształtu czy koloru. To, co najbardziej skraca ten czas, to nie sama liczba gości, a sposób czyszczenia: zbyt agresywne środki chemiczne albo szorowanie na sucho niszczą włókna tkaniny szybciej niż samo siedzenie.
Regularne, delikatne czyszczenie na bieżąco (odkurzanie, przecieranie wilgotną szmatką z łagodnym środkiem) wydłuża żywotność tkaniny znacznie bardziej niż sporadyczne, głębokie czyszczenie raz na kilka miesięcy. Plamy najlepiej usuwać od razu, dopóki nie wsiąkną głęboko w strukturę tkaniny, bo im dłużej zostają, tym trudniej je usunąć bez pozostawienia śladu.
Warto też zwrócić uwagę na to, co stoi bezpośrednio przy loży: świece, gorące naczynia czy metalowe elementy dekoracyjne stawiane blisko krawędzi siedziska to częsta, niedoceniana przyczyna przypadkowych uszkodzeń tkaniny.
Jeśli zależy Ci na jak najdłuższej żywotności mebli, zapytaj producenta przy zamówieniu, na przykład przy loży Bari czy innym modelu, jakie środki czyszczące są rekomendowane dla konkretnej tkaniny. Różne rodzaje obicia mogą wymagać różnego podejścia, mimo że wyglądają podobnie.